Kontrast:
Rozmiar czcionki:
Odstępy:
  • TAB - Kolejny element
  • SHIFT + TAB - Poprzedni element
  • SHIFT + ALT + F - Wyszukiwarka
  • SHIFT + ALT + H - Strona główna
  • SHIFT + ALT + M - Zawartość strony
  • SHIFT + ALT + 1 do 9 - Wybór menu
  • ESC - Anulowanie podpowiedzi

Cudze chwalicie swego nie znacie...

 

Tradycją stały się wycieczki rowerowe mieszkanek Karłubca. Tym razem wybrały się na przejażdżkę rowerową w kierunku doliny Odry od Otmętu aż do Obrowca. Podziwiałyśmy nieznane piękne nadodrzańskie widoki, pogoda była słoneczna, chociaż na początku wycieczki bardzo wiał wiatr. Chciałyśmy dojechać do obrowieckiego Tempelbergu, ale nie dojechałyśmy, krótko przed metą „nieznane siły” nie pozwoliły nam dojechać, droga była bardzo błotnista. Wycieczkę zakończyłyśmy w świetlicy środowiskowej w Obrowcu , gdzie p. Anna Wiora opowiedziała nam legendy krążące o Tempelberu i panie zrozumiały dlaczego nie mogłyśmy dojechać do celu. Sołtys Obrowca Ginter Polak przygotował kiełbaski na rożnie. Wracając wstąpiłyśmy do kapliczki na bagnie. Przejażdżka była bardzo udana, ruchu nigdy nie mamy za wiele.

Brak opisu obrazka Brak opisu obrazka Brak opisu obrazka

Brak opisu obrazka Brak opisu obrazka

W.W.

 

Wersja XML